czwartek, 26 września 2013

Naprawdę bardzo Was wszystkich przepraszam. Wiem, że parę osób czeka na nowy rozdział, ale zaczęła się szkoła i już na samym początku mamy testy i na dodatek także i z tego, co było w tamtym roku. A co za tym idzie rozpoczął się okres, w którym trzeba kuć kuć i jeszcze raz kuć... :C Do tego wszystkiego chodzę jeszcze na masę zajęć pozalekcyjnych. Wiem, że to żadne wytłumaczenie, bo inni potrafią pisać co parę dni i nadążać z nauką. U mnie natomiast problem polega na tym, że na internet wchodzę tylko w czwartki i tylko wtedy mogę dodawać rozdziały. Jeśli do tego dnia czegoś nie napiszę, to musicie czekać kolejny cały tydzień. Ostatnio wena odeszła gdzieś naprawdę, naprawdę daleko. I to tak daleko, że na złość nie chce wrócić. Jeszcze nigdy tak długo to nie trwało. Pozostaje mi tylko obiecać poprawę. Następny rozdział będzie za tydzień. Pozostały mi tylko dwie sceny, więc zrobię wszystko, żeby to napisać do następnego czwartku. Bądźcie cierpliwi.
A! I jeszcze na koniec... Parę komentarzy po poprzednimi rozdziałami - pozytywnych albo negatywnych - na pewno doda mi inspiracji. *Broń Boże, to nie jest szantaż* ^^
A wiec do usłyszenia za tydzień ;* Bądźcie cierpliwi! :)

~Gutta- Bad

P.S Jeśli polubiłam Marylina Mansona, to znaczy, że mam się bać? :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz